Skip to Content

Category Archives: <span>Codzienność w salonie</span>

Bearded, Inked and Awesome pisze o REB

Przeczytajcie bardzo ciekawy wpis na blogu Bearded, Inked and Awesome na temat Razorka.

Krzysiek, czyli autor wpisu i bloga, to niezwykle barwna i rozpoznawalna postać brodatej strony polskiego Internetu. Odwiedził nad w lutym i opisał doświadczenia z wizyty. Prawdziwy Lubelak z krwi i kości jest odpowiedzialny za Lubelski Zlot Brodaczy – arcyciekawą imprezę, którą odwiedziliśmy w 2018 roku i mamy nadzieję odwiedzić również w tym roku.

“Ekipie z The Razors Edge udało się stworzyć miejsce, gdzie klienci mogą poczuć się naprawdę swobodnie. Robią kawał dobrej roboty i nie mam tu na myśli tylko umiejętności fryzjerskich. Budują swoją markę w konsekwentny, przemyślany sposób, co widać przekraczając próg salonu.”

Podczas wizyty w R.E.B. Krzysiek miał okazję spróbować olejek do brody który stworzyliśmy razem z Męską Wyspą. Przeczytajcie wpis na blogu, w którym opisuje swoje wrażenia z użycia olejku the Razor’s Edge.

“Zapach w 100% męski, bardzo przyjemny, delikatnie rozgrzewający. W mojej opinii, to chyba najlepszy zapach Męskiej Wyspy i jeden z ciekawszych, jakie przyszło mi ostatnio wąchać. (…) Dzięki współpracy z lubelskim barber shopem, powstał produkt, który z czystym sumieniem mogę Wam polecić. Jest wart tego, żeby wypróbować go na własnej skórze.”

READ MORE

Barbermobil

Tylko spójrzcie na niego. Te regularne kontury. Ta niepokojąco tajemnicza głębia czerni. Te klasyczne reflektory…

Opanuj drżenie rąk. Twoja reakcja jest jak najbardziej zrozumiała. Przed Tobą nasz Barberowóz (lub jak kto woli Barbermobil) – Ford Aerostar 3.0 z 1994!

Długo myślałem o tym, czy na naszym firmowym blogu pisać o tym samochodzie. I w końcu zdecydowałem, że tak.

Po pierwsze – ten minivan wozi całą ekipę na fajne wydarzenia i stał się częścią naszej małej subkultury. Przyzwyczailiśmy się, że stoi zaparkowany przed Barbershopem.

Po drugie – lubimy amerykańskie samochody, nawet te, które w zamyśle autorów designu miały służyć do porywania dzieci.

A po trzecie – rozpoznają go nasi Klienci. “Marcin, widziałem Cię jak jechałeś przez Krakowskie Przedmieście”, “Chłopaki, widziałem jak parkujecie pod sklepem/ pod kościołem/ za szkołą/ pod Monarem”, “Widziałem barbermobil nad Zalewem!”

Jak widać na zdjęciu obok – Krukom z Ravens Lublin Barberowóz też przypadł do gustu.

A zresztą, sam zobacz na filmie poniżej jak wprawił wszystkich w zachwyt, kiedy wbiliśmy nim na Zakończenie Sezonu “Lubelskich Klasyków Nocą”!

barbermobil
READ MORE